Liga: Meprozet Stare Kurowo - Stilon Gorzów 0:10 (0:5)

Liga: Meprozet Stare Kurowo - Stilon Gorzów 0:10 (0:5)

17/05/2017 - 23:14 Tekst: Leszek Sokołowski Foto: Marcin Szarejko. Foto-sport.pl

Zdecydowanie i pewnie niebiesko - biali pędzą po upragniony awans. Dziś na boisku w Starym Kurowie nie pozostawili żadnych złudzeń miejscowym rozbijając gospodarzy aż dziesięć do zera. Cztery trafienia dopisał do swojego imponującego konta bramkowego (grubo ponad sto bramek dla Stilonu) super snajper Paweł Posmyk. To zwycięstwo pozwoliło naszym powiększyć przewagę nad wiceliderem z Rzepina, gdyż goniąca nas Ilanka znów przegrała swój pojedynek. Tym razem trzy punkty zainkasowali broniący się przed degradacją Budowlani Lubsko. Imponująca zdobycz punktowa jest tym bardziej warta odnotowania, że nasz zespół prowadzony był wyjątkowo przez Karola Gliwińskiego, a ostatnie 10 minut graliśmy w osłabieniu.   

Strzelanina w Starym Kurowie. Tak mógłby brzmieć nagłówek wydarzenia z kroniki policyjnej, a nie relacja z meczu piłkarskiej czwartek ligi lubuskiej. W tym sezonie jeszcze nikt nie strzelił aż tylu bramek i to w dodatku na boisku rywala. Imponująca zdobycz bramkowa jest kolejnym potwierdzeniem, że Stilon Gorzów do tej ligi pasuje jak "pięść do nosa" czyli w ogóle. Oprócz strzelców bramek istotną zmianą, która została wymuszona decyzją pierwszego trenera było prowadzenie zespołu przez trenera juniorów młodszych Karola Gliwińskiego. Trzeba przyznać, że piłkarze nieszczególnie mieli okazje wykorzystać rady młodego trenera, bo graliśmy dziś kapitalnie, a przeciwnik pozwolił nam na bardzo dużo swobody i momentami beztroski.

Zespół Meprozetu Stare Kurowo w wyniku tej druzgocącej porażki spadł na siedemnaste miejsce w tabeli i do samego końca będzie walczył o ligowy byt. Stilon Gorzów w najbliższą sobotę gościć będzie Odrę Bytom Odrzański. Początek spotkania o 17-tej. Jeśli w 29 kolejce zdobędziemy komplet punktów to świętowanie awansu możemy zacząć już od najbliższego zwycięskiego meczu.

Meprozet Stare Kurowo - Stilon Gorzów 0:10 (0:5)

Strzelcy bramek: Paweł Posmyk x4, Daniel Mrozek x2, Damian Szałas, Piotr Rymar, Kamil Zieliński, Rafał Świtaj